Dobrze być prezydentem, a zwłaszcza USA. George Bush zrobił przegląd swoich sił sportowych na olimpiadzie w Pekinie. Czyżby tłumaczył siatkarkom politykę zagraniczną Stanów Zjednoczonych? A może przedstawiał im plan pokojowy dla Bliskiego Wschodu? Eeee… raczej nie, to spojrzenie mówi samo za siebie. A w Gruzji wojna trwa – parafrazując Kazika.



Leave A Comment
Posting your comment...